15 stycznia 2026

Neutralność płciowa w rekrutacji bez grzywien, ale z ryzykiem odszkodowań

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki w ostatniej wypowiedzi podkreśla, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające zasadę neutralności płciowej, co nie oznacza jednak, że pracodawcy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności.

Kandydat lub kandydatka, którzy uznają treść ogłoszenia albo przebieg rekrutacji za dyskryminujące, mogą wystąpić do sądu pracy o odszkodowanie. Zgodnie z przepisami minimalna kwota rekompensaty nie może być niższa niż minimalne wynagrodzenie za pracę, które w 2026 r. wynosi 4806 zł, niezależnie od rozmiaru szkody.

Od 24 grudnia 2025 r., na podstawie art. 18[3ca] § 3 k.p., pracodawcy muszą zapewnić neutralność płciową nazw stanowisk i treści ogłoszeń oraz niedyskryminujący charakter całego procesu rekrutacyjnego. Neutralność oznacza brak sugestii co do preferowanej płci kandydata.

PIP wskazał również, że nie monitoruje ofert na bieżąco, ale po zgłoszeniu naruszenia inspektor może wezwać pracodawcę do zmiany treści ogłoszenia. Jak zapowiada Marcin Stanecki, po wdrożeniu unijnej dyrektywy równościowej uprawnienia Inspekcji w tym zakresie mogą zostać rozszerzone.

Więcej o neutralności płciowej w rekrutacji pisaliśmy tutaj.